Z prawnego punktu widzenia

Skrzywienie zawodowe uchodzi raczej za wadę niż zaletę. Nie mam tu na myśli cyrkowca, który po godzinach zabawia swoich przyjaciół dowcipami o blondynkach. Ani pedagoga, który z cierpliwością okazywaną dziecku wyjaśnia drogę nieznajomemu przechodniowi. Patrzenie na świat przez pryzmat wykonywanej profesji to coś więcej i mniej...

Laikowi pisać o przykazaniach nie wypada. Prawnikowi o przepisach prawnych jak najbardziej. Tylko o których? Na murze gmachu pocztowego od strony wewnętrznej dają się zauważyć płachty rozwieszonych kart zapisanych maczkiem. Straszą starsze babcie wysyłające listy priorytetowe. Wprawiają w zakłopotanie panie przy okienkach: Reklamacje należy składać zgodnie z regulaminem świadczenia usług pocztowych. Tak, wiem – odpowiada wnuczek –  ale który punkt ma w tym zakresie zastosowanie? Do zapłaty 2000 zł. Mandacik będzie Panie kierowco. Termin do wniesienia zażalenia upłynął. Zakaz palenia. Tysiące zwrotów brzęczy mi w uszach. Po całym tygodniu sumiennie przepracowanym idę do Kościoła. Siadam w siódmym rzędzie po prawej stronie. Wyciszam się stopniowo. Usuwam z wyobraźni wykute na blachę reguły wykładni tekstu prawnego. Przepisy prawne należy w pierwszym rzędzie interpretować w zgodzie z wykładnią literalną. Kontekst systemowy pełni funkcję subsydiarną. Cel regulacji prawnej i jej aksjologiczne uzasadnienie zaliczają się do dyrektyw wykładni funkcjonalnej. Nagle donośny głos przedarł się przez ścianę zamyślenia do mojej świadomości. Wyznajmy nasze grzechy. Szybko robię rachunek sumienia. Zatrzymuję się na siódmym przykazaniu: kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. I znów jakiś głos słyszę. Cichy, spokojny...Siódme przykazanie mówi nie kradnij... Śpiewam wraz z tłumem Chwała na wysokości. Jestem jakiś rozkojarzony. Doznaję schizofrenii. Czytanie ze Starego Testamentu dotyczy Dekalogu. Z listu św. Pawła dowiaduję się, że zostałem wykupiony spod prawa, a z Ewangelii, że jestem bardzo miłowany...Wychodzę na świeże powietrze. W drodze do domu rozbieram na składniki pierwsze normę z art. 278 kodeksu karnego. Hipoteza – kto; dyspozycja – zabiera cudzą rzecz ruchomą w celu przywłaszczenia; sankcja – kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Yyy... W siódmym przykazaniu nie ma sankcji? Jak to?

Drugiego dnia wpada mi w ręce książeczka „Rekolekcje o Bożym Miłosierdziu. Z zapisków ks. Michała Sopoćki”, w której czytam: Przyrównać ją można do zwierciadła, które może być wypukłe, wklęsłe i płaskie. Pierwsze – przedmioty powiększa, zniekształca i przedstawia ujemnie. Drugie – przedmioty zmniejsza i przedstawia pociągająco i ponętnie, chociaż nie wszystkie są piękne. Trzecie wreszcie przedstawia, jakim jest przedmiot, ale nie pokazuje, gdzie się on znajduje. Zwróćmy uwagę na swoją wyobraźnię. W pierwszym zwierciadle można dostrzec osobę skwaszoną, zgryźliwą, niezadowoloną ze wszystkiego. Nie wiadomo, czy taka osoba się kiedykolwiek uśmiecha, czy w ogóle rozumie, co to jest uśmiech. Wzrok ma nieufny, skryty, posępny. Powierzchowność zachmurzona zdradza podejrzliwość. Niech ktoś nie tak popatrzy, jak ona sobie nie życzy. Analizuje każde spojrzenie, jest podejrzliwa, opacznie osądza. Taką osobę łatwo ogarnia smutek, w którym znika spokój i powołanie. Wyobraźnia wypukła powoduje przygnębienie. Zwierciadło wklęsłe odbija osobę, która pomniejsza własną winę, widząc ją w swoim tylko świetle. Ubiera się w dodatki w tym celu, by skupić na sobie uwagę innych. Jednak w oświetleniu właściwym ciężkości swych błędów nie zrozumie. Jest to działanie wbrew własnemu sumieniu, byle nie zasmucić otoczenia. Trzecie zwierciadło to zdrowa i prosta wyobraźnia, która nam pokazuje, jakimi jesteśmy w rzeczywistości i mówi nam prawdę w oczy. Jeżeli wyobraźnia będzie zdrowa, uchroni nas od grymasów przeczulenia na punkcie własnej osoby. Jest ona pierwszym elementem do stwarzania trwałej pogody ducha. Są ludzie, którzy lubią grzebać w sobie, dopatrując się winy większej niż była. To niedobrze: nie wracamy do śmietniska, gdyż i Bóg zapomina o grzechach naszych po przebaczeniu. Po co wyziewami złego zatruwać ducha i robić z siebie zwierzę drapieżne, pozbawiając się energii, pogody i osłabiając wolę? A tymczasem rzeczywistość z oczu nie ginie. Przyszłości lękać się również nie powinniśmy, gdyż kto miłuje, ku dobremu wolę swą skierowuje. „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (Fil 4, 13)”.

Admin
Create content
Logowanie
Nawigacja
Markdown filter tips
## Header 2 ##
### Header 3 ###
#### Header 4 ####
##### Header 5 #####
(Hashes on right are optional)

Link [Drupal](http://drupal.org)

Inline markup like _italics_,
 **bold**, and `code()`.

> Blockquote. Like email replies
>> And, they can be nested

* Bullet lists are easy too
- Another one
+ Another one

1. A numbered list
2. Which is numbered
3. With periods and a space

And now some code:
    // Code is indented text
    is_easy() to_remember();