Szopka duszpasterska

Bożonarodzeniowa szopka w Kościele Akademickim w Toruniu wyłamuje się z tradycyjnej konwencji. Ma swój styl, jest niepowtarzalna i oryginalna; godna podziwu pomysłowość i wyobraźnia Twórców. Budziła u wiernych mieszane uczucia, a nawet kontrowersje, ale była również całkowicie niezauważona. Czy to miejsce sporu estetycznego, czy też próba zrozumienia ludzkich kłopotów i tajemnicy Wcielenia?

Na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia (zdjęcia na stronie obok). Surowa i prosta! Adekwatnie do fragmentu jednej z polskich kolęd: Mizerna, cicha, stajenka licha... Oto są nieobecni: śpiewający Aniołowie, szczęśliwi przybiegający pastuszkowie, kłaniający się królowie; a gdzie wół i osioł? nie ma sianka! W ogóle nie przypomina żłóbeczka. Obecna jest Święta Rodzina: piękna Maryja Panna, przystojny Święty Józef i Bóg – Człowiek tu wcielony – Jezus Chrystus. W tle rozwinięty i spuszczony z góry materiał, kolorystycznie symbolizujący noc, a na nim napis: Ludzkie kłopoty, kłopoty małego Boga (cytat z ks. Jana Twardowskiego). Teraz możemy zaśpiewać: Oto leżący, przed nami czytający Jezus mały. Bo oto wyeksponowany jest zlepek gazet w formie pasów tapety, na których umieszczono dość kontrowersyjne hasła, dotykające wielu obszarów życia: szkoły, pracy, Kościoła, emigracji... Zwracają uwagę na sferę publiczną (Polityczna ruletka, Sieć na cenzurowanym), interesujące debaty (Bez PLanu na powrót, Woda na wagę złota), spory moralne (Z głową na karabinie – dzieci wojny, Teczki – niekończąca się historia), polityczne (Czołgi u Dalajlamy, Kaszmir – o krok od wojny...); wiele zagadnień związanych z istnieniem Boga, ideą wolności czy totalnego obłędu moralno-religijnego (Jeden Bóg, jedna wojna, Ciemna strona wiary, Betlejem umiera ostatnie...). Istny ambaras: Brak autorytetów. Brak perspektyw?

Temat przewodni: ludzkie kłopoty

Seweryn Krajewski śpiewał: Nie rozmawiajmy o tym, kto jakie ma kłopoty... nie mówmy o marzeniach – to niebezpieczny temat... Twórcy szopki (A. Sobczak, A. Reiter, M. Słonina) mówią o zmartwieniach – i to jest dobry temat! Współczesny świat oferuje mnóstwo niebezpiecznych tematów i ekstremalnych sytuacji. Można nie szukać kłopotów, ale one i tak nas znajdą. Może Autorzy szopki chcą nas zapytać: w jaki sposób rozwiązujesz swoje kłopoty? Czy przynosisz je Bogu, czy chcesz je zawierzyć Bogu? Gdzie szukasz pomocy, gdy masz jakiś problem albo jesteś w wielkim strapieniu?

Nawet jej nie zauważyłam...

Zapytałem wiele osób, co myślą o szopce, jak ją odbierają. Opinie miały często charakter epitetów czy eufemizmów: w porządku, dobra, ładna! Inny: okropna! I spojrzenie mówiące: Be! Fuj! Były też wypowiedzi: Surowa w przekazie czy też świetny projekt. Pewien kapłan rzekł: Nadaje się na wystawę, nawet by mogła wygrać, ale nie w kościele; nie pobudza do modlitwy. Idąca w tym kierunku wypowiedź młodego człowieka: Za mało święta! Był głos: Nietrafiony pomysł. Wiele osób podkreślało: Wyróżnia się, inspiruje; wstrząsająca, wyzywająca, ale również: robi wrażenie, ale nie nastraja... bez głębszych refleksji. Pewna Znajoma szczerze wyznała: Ze wstydem mogę powiedzieć, że spojrzałam na nią, ale nie napatrzyłam się. Na pewno jest w niej wiele elementów, które mogą skłonić do refleksji. Mnie osobiście nie poruszyła... ale to jest bardzo indywidualne... do kogoś innego właśnie ten przekaz może przemówi. I rzeczywiście przemówił: Dla mnie ważna, zmuszająca do refleksji. Jeżeli ktoś chce mieć cukierkowatą, w tradycyjnym stylu, to niech się uda do innego kościoła. I słowa zachwytu i docenienia: Uderzająca prostota i podkreślenie tego, że Bóg jest obecny w codzienności. Świetna koncepcja i realizacja. I jeszcze ktoś: Do przemyślenia. Coś należy dać Bogu! To jest forma modlitwy. I najbardziej dosadne i otwarte stwierdzenie: Nawet jej nie zauważyłam... Jeden z kapłanów zwrócił uwagę, że jest tu głębokie zrozumienie tajemnicy Bożego Wcielenia...

Realizm Wcielenia

Szopka przypomina mi o naszym zagubieniu, zbłądzeniu, o zmęczonym świecie uwikłanym w spory polityczne, religijne... w propagandę o różnych odcieniach, a zarazem odsłania realizm Wcielenia, że Słowo ciałem się stało. Jaka jest recepta na zagubienie, kryzysy, zwątpienie? Boża niezmienność! Wcielenie! Światłość niosąca pokój... maluchny świata kwiateczek, którego winniśmy szczerze poszukiwać i do Niego zmierzać. Czasem szukamy Go po omacku, powracamy do swoich kłopotliwych spraw, oddzielających nas od maleńkiej Miłości! Przygniata nas poczucie krzywdy, stosowanie przemocy, diabelski egoizm, własna słabość. Kroczenie w ciemnościach, a może błądzenie w świetle? I oto dobra nowina: Bóg nas prowadzi, a nasze trudności – to dla Niego mały kłopot!

Zdjęcia szopki można obejrzeć pod tym adresem:
http://picasaweb.google.pl/mariusz.slonina/Szopka200802#

Admin
Create content
Logowanie
Nawigacja
Markdown filter tips
## Header 2 ##
### Header 3 ###
#### Header 4 ####
##### Header 5 #####
(Hashes on right are optional)

Link [Drupal](http://drupal.org)

Inline markup like _italics_,
 **bold**, and `code()`.

> Blockquote. Like email replies
>> And, they can be nested

* Bullet lists are easy too
- Another one
+ Another one

1. A numbered list
2. Which is numbered
3. With periods and a space

And now some code:
    // Code is indented text
    is_easy() to_remember();