Radość rodzi się ze służby

Od dziewięciu lat, przed świętami Bożego Narodzenia, wolontariusze w całym kraju zdobywają zaufanie najuboższych polskich rodzin. Poznają ich losy i marzenia. Cel? Bezpośrednia, skuteczna i sensowna pomoc.

Z Moniką Bobik, wolontariuszką Szlachetnej Paczki, spotkałam się w listopadowe popołudnie. Moja rozmówczyni właśnie odwiedziła kolejną rodzinę, która została zgłoszona do Szlachetnej Paczki. Dowiedziała się o sprawach, o których normalnie nie mówi się obcym. Choroby, ubóstwo, problemy prawne, lokalowe to trudne sprawy, wolontariusz zatem powinien wykazać się niezwykłą wrażliwością i taktem, pytając o kwestie często bardzo osobiste i delikatne.

Magdalena Kotwica: Od jak dawna jesteś wolontariuszką Szlachetnej Paczki?

Monika Bobik: Od listopada ubiegłego roku.

M.K.: W jaki sposób tam trafiłaś?

M.B.: Podczas przyjmowania wolontariuszy do Akademii Przyszłości, szukano także osób chcących zostać wolontariuszem Szlachetnej Paczki. Ponieważ nie miałam czasu, by uczestniczyć w Akademii Przyszłości, zdecydowałam się na Szlachetną Paczkę. Poszłam na szkolenie. Spodobało mi się i zostałam.

M.K.: Na czym polega takie szkolenie?

M.B.: Na szkoleniu zapoznajemy się z ideami, celami Stowarzyszenia Wiosna i Szlachetnej Paczki. Dowiadujemy się przede wszystkim, w jaki sposób rozmawiać z rodzinami. Uczymy się także, w jaki sposób kwalifikować rodziny do akcji i jak je opisywać - takie opisy zamieszczane są później na stronie internetowej stowarzyszenia. Każdy wolontariusz musi też przejść kurs internetowy i zdać dwa egzaminy: pierwszy z kryteriów, na podstawie których wybieramy rodziny, drugi - z tworzenia opisów rodzin.

M.K.: Jak wygląda Twoja praca? Co konkretnie robisz?

M.B.: Otrzymuję adresy rodzin z listy, którą posiada liderka rejonu. Następnie spotykam się z rodzinami i przeprowadzam z nimi rozmowę. Ważne jest, by opisy znalazły się na stronie internetowej stosunkowo szybko. Dzięki temu darczyńcy mogą wybrać rodziny i przygotować paczki odpowiadające potrzebom tych rodzin.

M.K.: Jak długo trwa rozmowa diagnozująca?

M.B.: Różnie, zależy od rodziny. Trzeba wziąć pod uwagę indywidualne potrzeby mówiących. Często te osoby chcą po prostu porozmawiać, cieszą się tym, że ktoś ich słucha.

M.K.: Jak reagują darczyńcy?

M.B.: Myślę, że czują się bezpiecznie. Dzięki opisom mają wiarygodne dane konkretnej rodziny, informacje dotyczące potrzebnej żywności, rodzaju i rozmiarów ubrań itd. Dodatkowo dostają informacje zwrotne, więc mają pewność, że paczka dotarła. To taki miniraport, w którym opisujemy reakcje rodziny towarzyszące jej przy odpakowaniu paczki. Jeśli rodzina i darczyńcy wyrażą chęć, mogą także się spotkać.

M.K.: Kiedy dostarczacie paczki?

M.B.: Zazwyczaj tydzień przed świętami Bożego Narodzenia.

M.K.: Czy Szlachetna Paczka jest akcją sezonową?

M.B.: Tak naprawdę trwa przez cały rok. Trzeba zorganizować”Wiosnę Liderów” (czyli warsztaty dla wolontariuszy), zbiórkę 1% podatku, funduszy na przeprowadzenie akcji. Właściwie przełożeni pracują cały czas. Zdarzają się też przypadki, kiedy wolontariusz - we współpracy z darczyńcą - pomaga rodzinie przez cały rok.

M.K.: Na jakich zasadach odbywa się całoroczna pomoc rodzinie?

M.B.: Zasady tworzymy razem z darczyńcą. Wszystko musi być udokumentowane, więc na bieżąco zdajemy darczyńcy raporty, czasem przysyłamy zdjęcia. Główną zasadą tutaj jest szczerość. Wszystko krąży wokół zaufania, dlatego rodzina, której pomagamy, nie powinna nic ukrywać.

M.K.: Co dostaje taka rodzina od darczyńcy? Pieniądze?

M.B.: Nie, nie dajemy pieniędzy. Przekazujemy żywność, odzież, środki czystości. Jeśli wolontariusz otrzyma pieniądze od darczyńcy, robi zakupy. To on orientuje się w potrzebach rodziny i przekazuje te informacje darczyńcom. Rodzina, która jest pod opieką wolontariusza, wie że może na niego liczyć, zwłaszcza w sytuacjach podbramkowych.

M.K.: Co Ci daje wolontariat w Szlachetnej Paczce?

M.B.: Wiarę w dobro ludzi. Okazuje się, że ludzie są dobrzy niezależnie od sytuacji społecznej. Co jeszcze mi daje? Mogę poznawać nowych ludzi, wzbogacam swoją wiedzę pedagogiczną, która przydaje mi się na studiach. Daje mi radość, bo to jest tak, że radość rodzi się ze służby. Człowiek czuje się lepszy, kiedy widzi, że robi coś dobrego.

M.K.: Co takiego widzisz?

M.B.: Uśmiechy na twarzach i łzy radości. Wzruszenie i wdzięczność. To jest po prostu niezwykłe. Dla takich chwil naprawdę warto żyć, dają ogromną satysfakcję. Ludzie, którymi się opiekujemy wierzą, że mogą na kogoś liczyć i nie są sami. Ten wolontariat to siła napędowa bycia wolontariuszem w ogóle. Czerpię z niego ogromną przyjemność - największą na świecie - bo tutaj autentycznie możemy odczuć słuszność swojej pracy. Jak już wejdziesz w wolontariat, to zawsze chcesz więcej. Cały czas otwierają się przed tobą nowe możliwości.

M.K.: Jest coś, czym kierujesz się w tej pracy?

M.B.: Ja wierzę w taką siłę sprawczą młodzieży. Widzę, że ludzie mogą dużo zrobić dla innych. Jestem zwolenniczką powiedzenia ks. Jacka, który mówił, by patrzeć na ludzi w kategorii szansy, na to, jakimi mogą się stać. My wierzymy w to, że w ludziach jest potencjał. Szlachetna Paczka ma na celu wzbudzenie tego potencjału, by ludzie mogli sobie wzajemnie pomagać. I budować rodzaj wspólnoty ludzi pomagających sobie. Zachęcam do robienia paczek!

Szlachetna Paczka ruszyła w tym roku 20 listopada. W dniach 10-12 grudnia darczyńcy będą dostarczać prezenty do określonych magazynów. Jest zatem jeszcze kilka dni, by włączyć się w dzieło Szlachetnej Paczki. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie: www.szlachetnapaczka.pl

Admin
Create content
Logowanie
Nawigacja
Markdown filter tips
## Header 2 ##
### Header 3 ###
#### Header 4 ####
##### Header 5 #####
(Hashes on right are optional)

Link [Drupal](http://drupal.org)

Inline markup like _italics_,
 **bold**, and `code()`.

> Blockquote. Like email replies
>> And, they can be nested

* Bullet lists are easy too
- Another one
+ Another one

1. A numbered list
2. Which is numbered
3. With periods and a space

And now some code:
    // Code is indented text
    is_easy() to_remember();