Poranek na końcu świata (2)

W okolicach rzeki, która płynie blisko ogrodu, w porze późnego słońca przyszłaś na świat. Masz dopiero 12 godzin, płakałaś – to taki pisklęcia śpiew. Widziałem wśród łez, które nie są jeszcze słone, jeden uśmiech. Masz dopiero 12 godzin, a ja - 40 lat. Jesteś. Dajesz o tym znać najgłośniej z nas wszystkich. Nikt już nie zerka wstecz, liczy się tylko ta chwila i to, że rośniesz. Ważny jest tylko sen, twój, pełen marzeń, pragnień, poznania smaków, zapachów. Wczoraj rzeka, która karmi wilgocią sad, zatańczyła z ulewą. Piękne burze zorały lemieszem pioruna pszeniczny łan, iskry sypiące się z nieba zaprószyły ogień i spłonęło ostatnie stare rżysko. Już teraz, kiedy twoje powieki nie zmrużyły się jeszcze pod wpływem słońca, chciałbym opowiedzieć ci, jaki jest ten świat. To ognisko, które groźną łuną zagląda w nasze okno. Śpisz, a ja przyglądam się fali – przybiegła nie wiadomo skąd — i zostawiła na piasku piękny ślad. Jak już oczy otworzysz – spójrz, spróbuj zobaczyć wiatr. Zerkam przez gęste kiście liści; czereśnia strząsa z zielonej czupryny biały puch, przekwitła nawet już stara grusza. Spróbuj – jak się już obudzisz – chwycić kilka kwiatów w garść. Zobacz, pokażę ci pole, snopy siana i kłosy, co podeszły już pod płot i szeleszczą tęsknotą za napełnieniem ziarnem korca. Patrz - jak już otrzesz z oczu łzy – ta mgła na granicy horyzontu, to odchodząca wiosna. Nadejdzie taki czas, taki dzień, poranek - za kilkanaście lat - kiedy odejdziesz tak jak wiosna. To dopiero za parę lat, jak już zestarzeje się beztroska i zwiędnie ostatni majowy kwiat. Upał spadnie na twoją głowę i będziesz szukała cienia, i dłoni przyjaznej, kochanej, co pomoże ci wstać po upadku, opatrzy ranę… O tym potem. Teraz lekki sen niech cię kołysze, przytul bosą stopą łąkę, spróbuj chwycić skrzydło czajki. Niech dziś trwa bez końca, niech słońce zaplącze się w gałęziach topoli, a chmura niech nie toczy dalej głazu cienia. Za chwilę – kiedy znowu będziesz głodna – pójdziemy zwiedzać sad. Będziesz zbierać dojrzałe śliwki, ja strząsnę rumiane jabłka. Potem pójdziemy nad rzekę posłuchać muzykowania żab.

Admin
Create content
Logowanie
Nawigacja
Markdown filter tips
## Header 2 ##
### Header 3 ###
#### Header 4 ####
##### Header 5 #####
(Hashes on right are optional)

Link [Drupal](http://drupal.org)

Inline markup like _italics_,
 **bold**, and `code()`.

> Blockquote. Like email replies
>> And, they can be nested

* Bullet lists are easy too
- Another one
+ Another one

1. A numbered list
2. Which is numbered
3. With periods and a space

And now some code:
    // Code is indented text
    is_easy() to_remember();