O kontakcie, nie tylko wzrokowym

Różnice kulturowe są fascynujące. Można to dostrzec zwłaszcza, gdy w relacje wchodzą przedstawiciele różnych obyczajowości. Myślę, że warto podać w numerze traktującym o podróżach, bardziej lub mniej abstrakcyjnie, dawkę informacji, które mogą przydać się podczas różnych wypraw. Warto się z nimi zaznajomić także z ciekawości, która nie musi być w tym wypadku pierwszym krokiem do piekła.

W kontakcie z personą narodowości innej niż nasza warto uzmysłowić sobie pewne cechy, szczególnie te, które mogą wynikać z jej kultury, obyczajowości i norm stosowanych w kraju, w którym żyje. Nieznajomość owych prawideł może doprowadzić do nieporozumień lub też urażenia tej osoby. Nie jestem w stanie przedstawić tu wszystkiego, ale mam nadzieję, że poniższa treść ułoży się w schemat pozwalający dostrzec wynikające z niego prawidłowości. Przyjrzyjmy się więc, moim zdaniem, najciekawszym i najbardziej praktycznym zagadnieniom.

Podaj mi rękę, a powiem Ci skąd pochodzisz...

Na początek pod lupę wezmę uścisk dłoni. W Niemczech gest ten jest mocny, energiczny i wymieniany często. Z podobną częstotliwością podają ręce Francuzi, jednak jest to uścisk lekki i szybki. W Wielkiej Brytanii podanie ręki jest umiarkowane pod każdym względem (punkt dla tych, którym na myśl przyszedł w tym momencie słynny angielski flegmatyzm). W Stanach Zjednoczonych uścisk dłoni jest mocny, ale wymieniany rzadko, w przeciwieństwie do temperamentnego Południa, gdzie jest on mało popularny, ale bardzo energiczny. Przy podawaniu ręki osobie pochodzenia arabskiego możemy zauważyć, że jest to uścisk lekki i przeciągający się. Trudniej scharakteryzować omawiany gest u Afrykanów. Na ten temat mogę coś powiedzieć z własnego doświadczenia. Kiedy witałem się ze znajomym misjonarzem pracującym w Rwandzie, chcąc zaimponować mi wiedzą o zwyczajach swoich podopiecznych, prawie wyrwał mi rękę z zawiasów. Polegało to na tym, że lekko ścisnął mi dłoń, po czym gwałtownie pociągnął ją w górę i zanim pomyślałem: „O co chodzi?”, ściągał ją równie szybko w dół. Określenie tego gestu jako energicznego wydaje się zbyt delikatne.
Przymus zdjęcia rękawiczek przed podaniem ręki nie omija jednak nikogo.

Oczyma prawdę powiesz...

Ciekawą kwestią jest kontakt wzrokowy. Generalnie można stwierdzić, że określenie sposobu patrzenia jest adekwatne do uścisków dłoni w poszczególnych krajach. Z reguły kontakt wzrokowy jest intensywny u przedstawicieli krajów arabskich, europejskich, śródziemnomorskich i latynoamerykańskich. Stały kontakt utrzymywany jest przez przedstawicieli krajów północnoamerykańskich i północnoeuropejskich. Umiarkowany i niebezpośredni dominuje zaś w krajach azjatyckich. O ile dla pierwszej i drugiej grupy patrzenie sobie w oczy jest wyznacznikiem szczerości, zainteresowania i czystych intencji, tak intensywny sposób komunikacji niewerbalnej u przedstawicieli krajów azjatyckich może wzbudzić niepokój, może być wręcz odczytany jako gest wrogi, a nawet atak (życzę powodzenia osobom nieznającym podstaw żadnej ze wschodnich sztuk walki).

Punktualność – pojęcie względne

Jeden z podstawowych podziałów, których znajomość może przydać się na co dzień, określany jest za pomocą słów trudnych i nieco magicznych: monochroniczność i polichroniczność. Po ludzku mówiąc, chodzi o to, że przedstawiciele pierwszego pojęcia przywiązują dużą wagę do czasu. Punktualność jest dla nich pewnym wyznacznikiem postrzegania. Reprezentanci drugiego punktu widzenia są bardziej wyrozumiali pod tym względem. W związku z tym lepiej się nie spóźniać, jeśli umówimy się z kimś z Europy Zachodniej i Północnej, zaś mieszkańcy Europy Wschodniej, krajów Ameryki Południowej czy też Arabowie na kilkuminutowe opóźnienie nie zwrócą szczególnej uwagi, o ile w ogóle będą mieli okazję zauważyć je, rzadko przychodząc na czas.

Niedźwiadek czy „poker face”?

Warto mieć na uwadze również, jaki temperament ma osoba, z którą się widzimy. Tu funkcjonują dwa podstawowe podziały – tym razem nieco intuicyjne – wstrzemięźliwość i ekspresyjność. Najbardziej ekspresyjni są mieszkańcy romańskiej części naszego kontynentu, szczęśliwcy zamieszkujący ciepłe tereny przy Morzu Śródziemnym oraz Latynosi. Z ich strony naturalne jest utrzymywanie małego dystansu fizycznego. Mówią dość głośno, lubią przerywać innym, czują się nieswojo, gdy zapada cisza. Do tego bogaty język ciała, gestykulacja, dotykanie jest u nich na porządku dziennym. Opozycją dla nich są mieszkańcy Skandynawii, Europy Zachodniej i Azjaci. Mówią ciszej, przerywanie wypowiedzi to dla nich nietakt, a mimika i gestykulacja jest raczej nikła.

Jeszcze kilka słów o zwyczajach

Jest też kilka innych ciekawostek. Wybrałem te, które uznaję za ciekawe.
Moim ulubionym chyba przykładem (sam staram się go stosować w miarę możliwości) jest zachowanie pochodzące z Chin. Rozpoczynając wizytę, goście pytają tam, o której mogą wyjść. U nas mogłoby to być odebrane jako niecierpliwość, u nich zaś jest to czysto praktyczna wymiana informacji, bo przecież nie wiadomo, czy gospodarz ma jeszcze dziś, bądź jutro jakieś zajęcia.
Warto też wiedzieć, że u Rumunów nieco inaczej, a właściwie odwrotnie, wygląda okazywanie potwierdzenia i zaprzeczenia przy użyciu ruchów głowy. Kiedy my wykonujemy głową ruch góra-dół, oznaczające „tak”, Rumuni odbierają to jako „nie”. Identycznie jest, kiedy kręcimy głową od lewej strony do prawej, wtedy oni rozumieją to jako naszą zgodę.

To, że różnimy się od siebie, jest bezdyskusyjne. Każdy człowiek jest inny, ale niektóre zachowania można spróbować sklasyfikować. Jednak w każdym miejscu na świecie dobra wola, szczerość, a przede wszystkim uśmiech odbierane są pozytywnie.

Admin
Create content
Logowanie
Nawigacja
Markdown filter tips
## Header 2 ##
### Header 3 ###
#### Header 4 ####
##### Header 5 #####
(Hashes on right are optional)

Link [Drupal](http://drupal.org)

Inline markup like _italics_,
 **bold**, and `code()`.

> Blockquote. Like email replies
>> And, they can be nested

* Bullet lists are easy too
- Another one
+ Another one

1. A numbered list
2. Which is numbered
3. With periods and a space

And now some code:
    // Code is indented text
    is_easy() to_remember();