Latający Brat – patron egzaminowanych!

Modlitwa studenta

Święty Józefie z Kupertynu, Przyjacielu studentów i Orędowniku zdających egzaminy, przychodzę, by błagać o Twoją pomoc w moich studiach (moich egzaminach).
Ty wiesz, z Twego osobistego doświadczenia, jak wielki niepokój towarzyszy trudowi studiów (zaangażowaniu w egzaminy) i jak łatwo popaść w niebezpieczeństwo zagubienia intelektualnego lub zniechęcenia.
Ty, który byłeś wspierany cudownie przez Boga w studiach i w egzaminach, aby zostać dopuszczonym do święceń kapłańskich, wyproś u Pana światło dla mojego umysłu i siłę dla mojej woli.
Ty, który w tak konkretny sposób doświadczyłeś matczynej pomocy Maryi, Matki Mądrości, proś Ją za mnie, żebym mógł przezwyciężyć szczęśliwie wszystkie trudności w studiach (w najbliższych egzaminach).
Łączę moją ufność w Twoją opiekę z mocnym postanowieniem, by żyć jak człowiek naprawdę wierzący. Amen.

Święty Józef z Kupertynu, franciszkański mistyk-ekstatyk. Jego życie zawierzone na służbę Bogu budzi podziw i szacunek. Sprawuje patronat nad pilotami,latającymi, nawracającymi się grzesznikami, szewcami, astronautami, ale przede wszystkim jest patronem studentów i egzaminowanych.

Dlaczego patron egzaminowanych?
Największą trudnością Józefa była nauka, tj. próbował się uczyć, angażować w naukę, zdobywać wiedzę, ale niewiele mógł zrozumieć. Kolejne egzaminy zdawał z trudnością; nieraz egzaminatorzy po prostu przymykali oko na jego słaby stan wiedzy. Jego mocną stroną w czasie studiów była dobra znajomość Pisma Św., choć nigdy nie był zdolny wytłumaczyć żadnej z Ewangelii,oprócz tej, która zawiera słowa: Błogosławione wnętrze, które cię nosiło. Gdy stanął do egzaminu na diakona, biskup otworzył Ewangelię właśnie na tych słowach. Józef objaśnił tekst doskonale. Przed Józefem pozostawały ostatnie egzaminy kapłańskie. I tu stała się rzecz nadzwyczajna. Pierwsi, którzy przystąpili do egzaminu, zdali go tak świetnie, że biskup przekonany, że wszyscy przygotowani są znakomicie, pozostałych przyjął bez egzaminu. Wśród nich był właśnie Józef. I dzięki niesamowitemu zrządzeniu, jak i Bożej Mądrości przeszedł egzaminy i otrzymał święcenia. Trochę przekornie, stał się patronem studentów i egzaminowanych.

Kim był Józef z Kupertynu?
Józef Maria Desa urodził się w Cupertino (Apulia, Włochy) w biednej rodzinie – jego ojciec zmarł przed narodzinami syna. W dzieciństwie Józef często chorował, był “zakręcony”; wyśmiewano go w szkole za powolność i gapowatość (przezywano go nawet gapą). Podjął naukę zawodu szewca, aby zarobić na życie, ale wkrótce porzucił zajęcia, gdyż zbyt często bywał roztargniony.

Jego droga do zakonu była niezwykle trudna. Starał się o przyjęcie do franciszkanów, ale spotkał się z odmową. W 1620 r. przyjęli go kapucyni, gdzie otrzymał imię Stefan, ale i stąd został odesłany (po ośmiu miesiącach) z powrotem do domu, gdyż nie nadawał sie do żadnych prac. Wszystko znosił z pogodą ducha i cierpliwością. Pozwoliło to podjąć dalsze starania. Przyjęto go na stajennego w domu franciszkanów konwentualnych w La Grotella, gdzie ciężko pracował, cechował się wytrwałością, a pobożnie wypełniane obowiązki i podejmowana pokuta pozwoliły mu na tyle się rozwinąć, iż wkrótce został bratem zakonnym. Rozpoczął naukę, by móc się przygotowywać do przyjęcia święceń kapłańskich.

Latający Brat
Po złożeniu ślubów zakonnych w 1627r. otrzymał święcenia niższe i wyższe, a 28 marca 1628 r. został kapłanem. Od tego momentu jego życie zakonne wypełniły niezwykłe zjawiska: doświadczał widzeń, doznawał stanów ekstatycznych, uzdrawiał chorych, ale najbardziej intrygujące są ujawniające często lewitacje (zawieszenia lub loty w powietrzu) – przez co zyskał przydomek Latającego Brata. Te szczególne wydarzenia, jakich doświadczał w czasie modlitw zbiorowych współbraci zakonu, postrzegane były jako szkodliwe dla wspólnoty. W wyniku czego zaczęto traktować Józefa z wielką surowością. Wyłączono go z codziennego życia klasztornego: zakazano odprawiania mszy, nawet spożywania posiłków ze swymi braćmi. Takie traktowanie znosił z pokorą i posłuszeństwem. Jego głębokie życie mistyczne – ciągłe lewitacje, stany głębokiej ekstazy religijnej – wywoływały podejrzenia. Józef musiał stanąć przed Inkwizycją w Neapolu (1638), a następnie wysłano go, by stawił się przed papieżem Urbanem VIII, gdzie doświadczył ekstazy, a papież miał pewność, że był świadkiem cudu. Oczyszczono go z wszelkich podejrzeń. Mimo tego nadal był trzymany w odosobnieniu, ale i tak przybywały do niego pielgrzymki wiernych i ciekawskich; wiele osób zawdzięczało mu nawrócenie. Wśród nich byli m.in. władcy, dość wspomnieć Jana Kazimierza Wazę, księcia Saksonii Fryderyka (wyrzekł się luteranizmu), czy też Marię Sabaudzką (wstąpiła do klasztoru). W ciągu ostatniej dekady życia przenoszono Józefa z klasztoru do klasztoru. W 1656 r. papież Aleksander III wyraził zgodę na przeniesienie Józefa do franciszkanów w Osimo, gdzie 10 sierpnia 1663 r. zapadł na żółtą febrę, a 18 września tegoż roku zmarł. Beatyfikacja odbyła się 24 lutego 1753 r., a kanonizacja 16 lipca 1767 r. - obu aktów dokonał papież Klemens XIII. W sztuce ikonograficznej Józef przedstawiany jest jako latający zakonnik, czasem nawet uskrzydlony. Jego wspomnienie przypada 18 września.

Już dziś, w kontekście wywołującej stres, strach, niepewność sesji egzaminacyjnej, możemy zwrócić się do św Józefa z Kupertynu z modlitwą o wstawiennictwo i w intencji pomyślnie zdanych egzaminów, aby wypełniła nas mądrość i radość na większą chwałę Boga.

Komentarze: 1 / Skomentuj wpis
3

O Panie, któryś jest źródłem wszelkiej mądrości i wiedzy, któryś pozwolił mi zdobywać wykształcenie po to, żebym mógł prowadzić dobre i święte życie, proszę Cię, oświeć mój umysł, abym rozumiał wykłady moich nauczycieli, obdarz mnie trwałą pamięcią, abym dokładnie przyswoił sobie to, czego się uczę, wzbudź w moim sercu szczerą chęć poczynienia jak największych, postępów, abym nie zmarnował danego mi dzisiaj na naukę czasu.

350-001 exam | 117-101 exam | RCDD exam

Please register or login to post a comment.
Admin
Create content
Logowanie
Nawigacja
Markdown filter tips
## Header 2 ##
### Header 3 ###
#### Header 4 ####
##### Header 5 #####
(Hashes on right are optional)

Link [Drupal](http://drupal.org)

Inline markup like _italics_,
 **bold**, and `code()`.

> Blockquote. Like email replies
>> And, they can be nested

* Bullet lists are easy too
- Another one
+ Another one

1. A numbered list
2. Which is numbered
3. With periods and a space

And now some code:
    // Code is indented text
    is_easy() to_remember();