Azyl

Przejść granicę obojętności, przeskoczyć dobrze znany i pielęgnowany od lat mur, przetoczyć olbrzymią, śniegową kulę i zepchnąć ją ze zbocza, by już nigdy nie powróciła. Takie obrazy mogą znaczyć wiele, przybierają jednak jedną formę – formę walki z własnym rozumem, by otworzyć drogę sercu.

Czasem w życiu przychodzą chwile, gdy czujesz pewność, że twoje decyzje są „tymi” decyzjami, a jednocześnie ktoś z boku pokazuje ci coś, co dotyka głębi pragnień, a jest zupełnie sprzeczne z tym, co robisz. Jak pogodzić dwie drzemiące w tobie prawdy? Jak dokonać wyboru, co jest słuszne?

Pracować nad sobą...

...ostatnio modne zdanie. Ale niesie ze sobą bardzo dużo niebezpieczeństw, z których nie zdajesz sobie sprawy, stawiając pierwsze kroki na tej kamienistej drodze. Wydaje ci się, że, owszem, początkowo może być ciężko, ale dzierżysz w rękach władzę, by gdy zrobi się naprawdę gorąco, powiedzieć dość i pozostać na pewnym etapie, etapie teorii. Przepracowałeś coś ze swojego życia, pogodziłeś się z przeszłością, ale na poziomie intelektu, i to ci wystarczy, bo tak jest wygodnie. Otaczasz się grubym murem, który tworzy twój azyl bezpieczeństwa. Jest komfort, więc wydaje się, że jest wszystko. Można krzyczeć i pokazywać, jakim się jest szczęśliwym, przysłaniając tym największą chorobę: brak miłości i samotność. Pokazujesz światu, że jest dobrze, że poukładałeś sobie życie, że nie jesteś mięczakiem. A tak naprawdę chodzi o to, by przekonać siebie i ukryć przed samym sobą to, co boli najbardziej, uodpornić się na ból. To jak zamknąć się we własnym zamku warownym, gdzie czujesz się bezpiecznie. Owszem, ran będzie o wiele mniej, ale twoje serce będzie biło coraz wolniej i wolniej, i wolniej, aż któregoś dnia nie poczujesz go już wcale. Będziesz świadomy wszystkiego, tak wielką wiedzę przecież posiadłeś, pracując nad sobą i będziesz ustawiać i dostosowywać do tego cały świat. Ludzi obok także wepchniesz w sztywne ramy swojego intelektu. Najgorsze jest jednak to, że własnego ledwo bijącego serca nie będziesz zauważać, a wręcz będziesz się zachwycać tym, co ci podpowiada. To tak, jakby słuchać, będąc zupełnie głuchym, i rozgłaszać wszem i wobec, co się słyszy.

Rany serca

Gdy zaczyna się największy ból, uciekasz, a wtedy właśnie otwierane jest serce. Pozwalając, by ktoś dotarł do twojego serca, skazujesz się już na wstępie na ból. Druga osoba, na którą się otwierasz, nigdy nie jest „czystą kartą”, która wie, jak poprowadzić, by było dobrze. Niesie ze sobą cały bagaż dotychczasowego życia, radości i smutki, ale przede wszystkim rany, które jej sercu zostały zadane. I z tym wpuszczasz ją do swojego serca. Nie dziwi więc fakt, że wbijane sztylety w ten duchowy mięsień ciała stają się częścią twojej codzienności. Masz na to pozwalać? Tak, jeśli chcesz naprawdę poczuć tę drugą osobę, poznać ją i pokochać. A z czasem sztylety będą coraz rzadziej w ciebie celować, potem zamienią się w ledwo odczuwalne szpileczki. A następnie sztylety powrócą, by ranić rzadko, ale mocno, pokazując w ten sposób rany twoje, drugiej osoby, waszej relacji.
Rany serca goją się długo i boleśnie. Niejednokrotnie jest potrzeba otworzyć te rany ponownie, by mogły dobrze się zagoić. Radości mijają szybko i znów rozdzierają wnętrze, gdy po nich pojawia się gorycz zwątpienia. Trzeba dużo wysiłku ciała i ducha, by doprowadzić się do stanu „użyteczności publicznej”, by ponownie stanąć na nogi i wykrzyczeć z głębi siebie: „Życie jest piękne!”.
Chodzi tylko o to, by się zgodzić na ból i wpisać go w sens własnego życia. Kto ci obiecywał, że nie będziesz cierpieć? Nikt. A wręcz złożono ci obietnicę, że będzie ciężko. Po co więc uciekać? Jaki jest cel i sens tego, że uda ci się uniknąć kilku strzał prosto w serce? A może właśnie one odmienią bieg twojej historii? Może one pokażą, jak bardzo uśmierciłeś serce? Może sprawią, że usłyszysz w sobie radosne: „Tik-tak, tik-tak”, którego od dawna słyszeć ci nie było dane?

Admin
Create content
Logowanie
Nawigacja
Markdown filter tips
## Header 2 ##
### Header 3 ###
#### Header 4 ####
##### Header 5 #####
(Hashes on right are optional)

Link [Drupal](http://drupal.org)

Inline markup like _italics_,
 **bold**, and `code()`.

> Blockquote. Like email replies
>> And, they can be nested

* Bullet lists are easy too
- Another one
+ Another one

1. A numbered list
2. Which is numbered
3. With periods and a space

And now some code:
    // Code is indented text
    is_easy() to_remember();