Aby muzyka mówiła razem z poetą

O poezji śpiewanej, kobiecie i Staffie z zespołem NOC JAK CO DZIEŃ rozmawia Mariusz ES

Kobieta – skąd taki pomysł na tytuł koncertu?

Ewa Dryglas: Pomysł był Bartka, natomiast pozostawił mi on wybór tematyki. Bardzo chciałam żeby był to koncert tematyczny, poświęcony właśnie jakiemuś konkretnemu zagadnieniu. Kobieta jest niezwykle wdzięcznym tematem, na pewno. Chciałam wyśpiewać emocje, przeżycia, wzruszenia, doświadczenia kobiety, jej różne stany emocjonalne, jej pewną chwiejność, przede wszystkim jednak jedną rzecz – pomimo wszystko kobieta nigdy nie przestaje śpiewać. Dlatego chciałam zaśpiewać ją i o niej. Paradoksalnie było tam też dużo o mężczyźnie – te wzruszenia i zachwyty kobiety wiązały się nieuchronnie z doświadczeniami spotkań rozmaitych mężczyzn. Tytuł jest więc trochę przekorny.

Bartek Łuczak: Jak każda kobieta (śmiech).

Męska część zespołu nie miała nic przeciwko?

ED: Były pewne głosy protestu jeśli chodzi o kolejność utworów w koncercie, ale byłam twarda i uparta, i postanowiłam, że chcę zrealizować ten projekt. Pierwszy raz w życiu miałam okazję wystąpić w takim koncercie solowym i rzeczywiście przekazać po prostu od siebie, indywidualnie, to wszystko, co zawsze chciałam powiedzieć.

BŁ: Wszyscy byli tym pomysłem zachwyceni, natomiast wątpliwości są zawsze. Jednak siła przekonywania jaką posiada nasza wokalistka była tak ogromna, iż im bliżej koncertu tym byliśmy bardziej pewni, że zarówno tytuł, jak i kolejność utworów jest właściwa.

Spora część naszych Czytelników nie wiele o Was wie. Co możecie o sobie powiedzieć, o twórczości zespołu, nazwie, członkach, planach?

BŁ: Nazwa zespołu – to jest zagadnienie ciekawie intrygujące, ponieważ jest w niej zawarty pewien paradoks. Wymyślił ją nasz dobry znajomy, Szymon Byliński. Zespół istnieje stosunkowo niedługo, powstał jesienią 2004 roku. Obecny człon zespołu stanowią osoby, które współpracują ze sobą mniej więcej od czerwca ubiegłego roku (2005). Mamy na swoim koncie kilka koncertów, m.in. występ na małej scenie festiwalu Song of Songs. Taką ideą, która przyświecała nam od początku naszej działalności jest to, aby tworzyć muzykę do tekstów poetyckich. Ta warstwa słowna naszej twórczości jest dla nas bardzo ważna, dlatego mamy w naszym repertuarze utwory do słów Leopolda Staffa, Wisławy Szymborskiej, Maryli Wolskiej, Jana Twardowskiego i jeszcze kilku innych poetów, sami również, Ewa i ja, piszemy teksty. Gatunkowo jest to poezja śpiewana, ale jeśli chodzi o brzmienie naszej grupy w żaden sposób nie chcemy się szufladkować, nie jest naszym celem, aby była to tylko muzyka akustyczna, bądź tylko elektryczna. Najważniejsze jest to, aby muzyka oddawała w jak najdoskonalszy, pełniejszy sposób treść, emocje, uczucia zawarte w tekście literackim. Dlatego tutaj jest ona bardzo ważna, ważne jest to aby mówiła razem z poetą.

Na dzień dzisiejszy naszym najważniejszym projektem jest aranżacja muzyczna Sonetów Krymskich Adama Mickiewicza. Muzyka do nich powstała w ubiegłym roku. Przygotowaliśmy koncert Sonetów Krymskich w ramach Dni mickiewiczowskich, które zorganizowane zostały przez Koło Naukowe Edytorsko-Tekstologiczne oraz Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza. Impreza odbywała się dla upamiętnienia 150-tej rocznicy śmierci naszego wieszcza. Oczywiście nie zatrzymaliśmy się tylko na tym jednorazowym występie i w dalszym ciągu pracujemy, ulepszamy, poszerzamy te aranżacje. Naszym celem jest nagranie płyty z tym repertuarem. Jest to dla nas bardzo poważny cel, gdyż nie mamy na swoim koncie żadnej płyty, no i wiąże się to nie tylko z kwestiami muzycznymi, ale także finansowymi. Jest nas jednak w zespole pięcioro, a w tym projekcie bierze udział również pianista, więc dzielimy się obowiązkami, staramy się wszystko organizować, aby udało nam się osiągnąć cele, które sobie wyznaczamy.

Dlaczego „Sonety Krymskie”?

BŁ: Impulsem do napisania muzyki były Dni mickiewiczowskie. Jako członek Koła Edytorsko – Tekstologicznego postanowiłem się w ten sposób włączyć w organizowanie tej imprezy. Było od razu powiedziane, że oprócz naukowych części konferencji, która była zorganizowana, ma być też część artystyczna, dlatego postanowiłem napisać muzykę do Sonetów. Dlaczego akurat do nich? Były one zawsze dla mnie taką, jeśli chodzi o Mickiewicza, moją ulubioną częścią jego twórczości, zawsze te liryki lubiłem za ich barwność, emocje w nich zawarte, a także za doskonałość poetycką. Po prostu świetne wiersze. W momencie kiedy usłyszałem, że przewidziana jest taka część artystyczna, pierwszą myślą jaka wpadła mi do głowy, było to, żeby napisać muzykę właśnie do nich.

Czym kierujecie się przy wyborze tekstów, które śpiewacie?

BŁ: Mam kilku poetów, których bardzo lubię i których wiersze nadają się do tego, aby pisać do nich muzykę. Pierwszym poetą, do którego wierszy napisałem muzykę, był amerykański poeta, żyjący na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku, u nas zupełnie nieznany – Dallas Mallock. Potem pisałem także do słów Twardowskiego, do słów Staffa. Muszę powiedzieć, że właśnie Leopold Staff jest takim poetą, którego ja osobiście bardzo cenię i lubię, jego wiersze są bardzo bogate, jeśli chodzi zarówno o dobór środków stylistycznych, jak i przekazywanych treści. Są bardzo mądre, dojrzałe, a oprócz tego są bardzo rytmiczne - kiedy je się czyta to tą muzykę już się słyszy zanim zacznie się ją komponować. Dlatego później chodzi właściwie tylko o wydobycie tej muzyki która jest w nich zawarta. Moim marzeniem jest pisanie jej do jego słów.

Oczywiście jest bardzo wielu wspaniałych poetów, do tekstów których chciałbym napisać muzykę. Mam kilka takich wybranych, odłożonych tekstów, które czekają na muzyczną aranżację. Także (i tu Ewa się bardzo ucieszy) Leśmian jest takim poetą, do którego warto pisać muzykę (co za uśmiech Ewy). Planuję także napisać muzykę do kilku wierszy Józefa Czechowicza. Najważniejsze jest to, aby były to liryki przekazujące uniwersalne wartości, takie wartości, z którymi my się identyfikujemy, takie wartości, o których warto śpiewać, po prostu.
Dodam, że teksty, które śpiewa Ewa, wybiera ona sama i tutaj może ona powinna powiedzieć czym się kieruje. Są to teksty kobiet przede wszystkim.

ED: Teksty, które wybrałam chociażby na koncert Kobieta chciałam powiązać właśnie tym wspólnym wędrownym motywem kobiety, ona się przewijała przez cały ten koncert. To był tekst m.in. Wisławy Szymborskiej (Upamiętnienie), to był wiersz Maryli Wolskiej (Godzina, której nie było), były moje wiersze, również wiersze wyśpiewane przez Antoninę Krzysztoń i Annę Marię Jopek.

A gdzie będzie można Was najbliżej zobaczyć, usłyszeć?

BŁ: W tym momencie nie mamy nic w planach. Przez ostatnie dwa miesiące bardzo dużo graliśmy i wiązało się to też z tym, iż dużo czasu musieliśmy na to poświęcić. Obecnie skupiamy się na doskonaleniu aranżacji Sonetów Krymskich, dlatego na jakiś czas, przynajmniej na miesiąc zawiesiliśmy nasze występy. Generalnie gramy najczęściej w Domu Muz, informacje o naszych występach są zawsze zamieszczane na tamtejszych ulotkach, plakatach, oraz w informatorze kulturalnym Ikar. Postanowiliśmy zająć się pracą nad repertuarem, który jest dla nas najważniejszy, aczkolwiek, idea koncertów, które też my w jakiś sposób zainicjowaliśmy – cyklicznych spotkań z piosenką poetycką, będzie cały czas także przez nas podejmowana i kolejne spotkania są przewidziane.

Słowo do Czytelników

ED, BŁ: W imieniu całego zespołu gorąco pozdrawiamy wszystkich Czytelników, Miłośników tego pisma, Redakcję i zapraszamy gorąco na nasze koncerty.

Dziękuję za rozmowę.

ED, BŁ: Dziękujemy:)

Komentarze: 1 / Skomentuj wpis

Ale fizyka wci¹¿ mnie interesowa³a i po skoñczeniu Politechniki zacz¹³em j¹ studiowaæ na Uniwersytecie Warszawskim. Ja mam umys³ œcis³y. Tak czêsto siê zdarza, ¿e ludzie, którzy maj¹ uzdolni nia muzyczne, to maj¹ predyspozycje ku przedmiotom œcis³ym" - mówi introwski. Na fizyce Przemek mia³ indywidualny tok nauki, ale nie skoñczy³ tych studiów, bo muzyka zaczê³a go coraz bardziej absorbowaæ, wci¹gaæ, zajmowaæ.

642-901 exam | 70-290 exam | SY0-201 exam

Please register or login to post a comment.
Admin
Create content
Logowanie
Nawigacja
Markdown filter tips
## Header 2 ##
### Header 3 ###
#### Header 4 ####
##### Header 5 #####
(Hashes on right are optional)

Link [Drupal](http://drupal.org)

Inline markup like _italics_,
 **bold**, and `code()`.

> Blockquote. Like email replies
>> And, they can be nested

* Bullet lists are easy too
- Another one
+ Another one

1. A numbered list
2. Which is numbered
3. With periods and a space

And now some code:
    // Code is indented text
    is_easy() to_remember();